5 kwi 2016

Kto Ty jesteś? - Polak mały. Patriotyzm nie pojawia się znikąd.


"Mieszkamy w kraju, w którym ciężko się żyje. W trudnych czasach. Inne kraje proponują nam więcej. Lepiej wyjechać." Tak niestety mówi wielu naszych rodaków. Ale czy to prawda? Jak uczynić życie lepszym? Czy aby na pewno emigracja jest najlepszym rozwiązaniem? A co powiesz na to, że sam możesz dołożyć cegiełkę do budowania lepszej Polski. Lepszej Polski dla naszych dzieci. My i tak mamy dobrze.


Patriotyzm - jedno słowo, a tak wiele znaczy.

Patriotyzm to miłość i szacunek do Ojczyzny oraz Narodu. To działania na rzecz jej rozwoju. To wspieranie rozwoju gospodarczego kraju i dbanie o jej dobre imię poza granicami.  To szacunek do tradycji i ochrona dziedzictwa narodowego. To gotowość poświęcenia się dla wyższego celu jakim jest zachowanie własnej kultury. To mowa ojczysta. To szacunek do drugiego człowieka. To chęć niesienia pomocy swoim. To szanowanie przodków i bohaterów narodowych oraz pamięć o nich. To historia, którą trzeba przekazywać dalej. To szacunek dla religii, nawet w nią nie wierząc. Bo Bóg, Honor, Ojczyzna, to nie puste słowa. To coś więcej. To trzy ważne wartości, które sprawiły, że dalej jesteśmy Polakami. Bądźmy dumni swojego pochodzenia.

 Jak więc uczynić życie lepszym? Bądźmy patriotami i wpajajmy patriotyzm swoim dzieciom. On nie bierze się znikąd. Kiedyś również zastanawiałam się nad emigracją, ale zbyt kocham swój Kraj. Szanujmy innych i szanujmy siebie.

 
Wiem, że czasem nie jest łatwo, ale rezygnując z czegoś, np. z pracy, której płaca wynosi poniżej godności ludzkiej dajemy sygnał, że nie damy się wykorzystywać. Tak, wiem znajdą się inni na Twoje miejsce, więc nie rezygnujesz. W ten sposób tkwisz w rzeczywistości, która utwierdza Cię w przekonaniu, że Polska to chory kraj i dajesz jedynie sygnał, że nie masz na to wpływu. Mylisz się, masz. Zacznij wierzyć w siebie, zacznij działać. Na całym świecie są takie przypadki i historie. Jedyną różnicą jest to, że z takimi sytuacjami nie masz osobiście styczności. Z drugiej strony jeśli jesteś takim pracodawcą, to wstydź się, bo taki obraz rzeczywistości tworzysz.

Na co Ci te dwa etaty?
Rozumiem jeśli potrzebujesz kasy na coś czego nie mogłeś zaplanować, jakieś wyższe cele i priorytety. Jeśli jednak harujesz jak wół, żeby zapewnić dziecku lekcje hiszpańskiego w wieku 7 lat, to w zasadzie marnujesz czas i pracujesz, żeby potem narzekać. Jeśli harujesz, żeby zapłacić za korepetycje 10 latka z matmy, to może czas najwyższy wybrać się do szkoły jeśli to nauczyciel źle tłumaczy. Dajesz tym jedynie sygnał, że wszystko jest w porządku.

Rzeczywistość jest taka jaką ją tworzymy. Skupmy się na życiu, a nie myśleniu co jest źle, a jak mają inni. Spożytkuj ten czas na odpoczynek, czas z rodziną, hobby, albo zainwestuj go w siebie. Myślę, że to lepsza perspektywa od oglądania kolejnego TV show i psucie sobie nastroju przez oglądanie się na innych. Nikt Ci nie powie, że on ma źle. Szczególnie ten kto wyjechał daleko w celu odłożenia mnóstwa hajsu. To Twoje życie, więc weź się w garść.

Dlaczego należy wpajać dzieciom postawę patriotyczną? Bo jak dorosną to oni będą tworzyć rzeczywistość. Niech znają historię, żeby nie popełniać błędów przeszłości. Niech znają historię, aby mogli rozumieć to co się dzieje na świecie. Żeby nie byli manipulowani przez media i potrafiły wyrazić własne zdanie bez niesłusznego strachu przed ostracyzmem społecznym. Żeby oddawali chwałę bohaterom i potrafili bronić swojej kultury, za którą wielu oddało życie. Żeby nie zmarnowali potencjału Wielkiej Polski. Żeby dbali o więzi społeczne i znały prawdziwe wartości. Żeby słowa Katechizmu polskiego dziecka były dla nich czymś więcej niż tylko słowami.

16 komentarzy:

  1. Jeśli każdy wyjedzie to już nikogo w tej Polsce nie będzie albo mały odsetek ludności. Fakt, może nasz kraj nie należy do najlepszych w kwestii finansowej, politycznej czy jeszcze jakiejś innej, ale należy patrzeć też inaczej i widzieć dobre strony. Mnie także namawiają do wyjazdu, ale kto wie co będzie za pare lat. To się okaże.
    http://julietguliet.blogspot.com/ zapraszam na mojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widzę mnóstwo dobrych stron. Przede wszystkim cieszy mnie fakt, że dbamy o własną kulturę, o edukację i mimo, że porównując się zarobkami do krajów zachodnich, to my Polacy potrafimy sobie poradzić w każdej sytuacji.

      Usuń
  2. Z patriotyzmem dziś jest różnie. Chociaż coraz częściej widzę patriotyczne postawy zwłaszcza wśród młodych osób - i dobrze!:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu kto jak nie my młodzi mamy dbać o naszą kulturę :)

      Usuń
  3. Z mojej prawie 18-letniej perspektywy najsmutniejsze jest to, że rządzi nami tak naprawdę stara generacja, dlatego też większość ludzi wyjeżdża - bo mało kto buduje im tutaj perspektywy i pozwala się rozwijać. Z drugiej strony znowu młodzi ludzie, którzy tak naprawdę mają w większości w poważaniu pracę służb mundurowych czy właśnie patriotyzm. Ja Polskę uwielbiam, za to jak wygląda, za to ile jest tu naprawdę niesamowitych ludzi, ale naprawdę.. Wydaje mi się, że to wszystko idzie w złą stronę i szkoda jest tego, że naprawdę są ludzie młodzi, chcący coś zmienić, a niestety nikt im na to nie pozwala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za produktywny komentarz :)
      Nigdy nie pozwól sobie wmówić, że coś się nie uda, że ktoś Ci na coś nie pozwala. Pamiętajmy, że zmiany można wprowadzać również stopniowo zaczynając od jednostki. Jeśli sami zadbamy o swoją kulturę i będziemy prawdziwymi patriotami, których wszystko interesuje, to będziemy podejmować bardziej świadome decyzje. Pokażemy również naszemu otoczeniu, że nie akceptujemy ignorancji. Budząc w innych postawę patriotyczną już zmieniamy naszą rzeczywistość. Małymi kroczkami, ale ciągle do przodu. Zapamiętaj kochana, że możesz więcej niż Ci się wydaje :)

      Usuń
  4. Szkoda, że ostatnio słowo patriotyzm nabrało pewnego negatywnego zabarwienia w niektórych kręgach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To od nas samych zależy jak je odbieramy, nie dajmy się manipulować mediom :)

      Usuń
  5. Bardzo mądre słowa, ostatnio poruszałam ten temat u siebie. I wiem jedno ja na pewno wpajam swojej córce patriotyzm niezależnie od tego co się obecnie dzieje w kraju bo tak ja zostałam wychowana. Pozdrawiam i zapraszam do nas http://siostrydajarade.blogspot.com/2016/04/basnie-i-legendy-polskie-seria-na-lata.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Choć nie mieszkam w Polsce, to uważam, że mimo swoich wielu wad, to fajny kraj i na pewno tam wrócę, chociażby dlatego by maleństwo, które przyjdzie na świat choć w połowie wiedziało skąd jest. Z perspektywy życia zagranicą widzę jedną bardzo smutną rzecz pośród niektórych rodziców, którzy nie uczą swoich dzieci języka polskiego, już pomijam kwestie utraty trudnego języka w gratisie, który dziecko chłonie jak gąbka, ale to jakoś smuci najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie nieprzekazywania dziedzictwa kulturowego kolejnym pokoleniom, jakim między innymi jest nasz ojczysty język. Cieszę się, że nawet na emigracji nie dałaś się porwać multikulti. Niestety inne kraje i cudzoziemcy się dali i co im z tego przyszło? W swoich krajach mają więcej imigrantów i innowierców niż rodaków.

      Usuń
  7. Ciężki temat podnosisz. Ja uważam, że patriotyzm może i owszem, ale z umiarem i bez przesady. Nie ma co wychwalać pod niebiosa Polski, że jest super i w ogóle najlepsza skoro nie jest. Skoro jest to kraj absurdu, biurokracji, złodziejstwa rządowego i nie mam żadnej możliwości, żeby to zmienić. Dlaczego? Bo nie mam wpływu na władzę, bo połowa ludzi w tym kraju to debile, którzy nawet nie chodzą na głosowania, bo ich nie obchodzi, a z drugiej połowy połowa nie powinna głosować wcale, bo nie wie co robi. Nie bardzo bym chciała ani tym ludziom pomagać ani za nich umierać, gdyby przyszło, co do czego. I wyjechałabym, gdybym miała taką możliwość. Polska jest piękna, ale głównie krajobrazowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwość masz zawsze. Jak każdy będzie tak myśleć, to rzeczywiście do jakichkolwiek zmian będzie bardzo daleko. Ja tam jednak wolę mieć za sąsiada kogoś, kto żyje i zawsze żył w tej samej rzeczywistości, kto zna moją kulturę i ją szanuje i nie będzie dążyć do wywrotu systemowego i religijnego by zrobić miejsce swojej własnej. Bo Polska to kraj, w którym rządzi polskie prawo, może niedoskonałe, ale niepobłażliwe dla obcych.
      Szanuję mimo wszystko Twoje zdanie i częściowo się zgadzam, przede wszystkim w kwestii wyboru władzy :)

      Usuń
  8. Patriotyczne wartości zawsze były bliskie w naszej rodzinie, staram się, aby moje dzieciaki też miały pełną ich świadomość. :)

    OdpowiedzUsuń