4 sty 2016

Dlaczego Bóg nienawidzi kobiet?

W końcu przebrnęłam przez tę pełną cierpienia i okrucieństwa podróż. Ale było warto. Bo dzięki takim doświadczeniom uczymy się doceniać to co zostało nam dane.

źródło

Dlaczego Bóg nienawidzi kobiet? To książka, którą na prawdę warto przeczytać, choć do lekkich i relaksujących nie należy. Nie znajdziesz tu wielkiej miłości i szczęścia. To pozycja, która w ogromnym stopniu potrafi zmienić życie, światopogląd i uczy nas doceniać wolność jaka jest nam dana. Wolność, o której kobiety innych kultur nie potrafią nawet marzyć. Bo w niektórych kulturach nawet nie zdają sobie sprawy, że mogą ją kobiety mieć. Książka wnikliwie opisuje pozycję kobiety w patriarchalnym i brutalnym świecie religii. W głównej mierze skupia się na Islamie, ale wytyka również okrucieństwo Mormonom, Katolikom i innym. Z założenia religia jest pełna miłości i szacunku dla innego człowieka, w rzeczywistości o jego godność w ogóle często nie dba.


Ophelia Benson i Jeremy Stangroom opisują beznadziejną sytuację kobiet w brutalnym świecie, gdzie często kobieta służy tylko do zaspakajania potrzeb i zachcianek mężczyzny. Sama nie ma prawa o sobie decydować, o swoim ciele, a czasem nawet o tym czy w ogóle może wyjść z domu. Opisują tragiczne i smutne losy kobiet i dziewczynek. Niektóre tak nieludzkie, że chcielibyśmy, by okazały się fikcją literacką, ale niestety nią nie są. To zbiór autentycznych historii z życia ludzi. Ludzi, którzy powinni być tak samo szanowani i wolni jak ja czy Ty.

Szczerze polecam książkę Dlaczego Bóg nienawidzi kobiet? każdemu, kto chciałby również wyruszyć w tę trudną podróż do świata innych religii i kultur. Oraz każdemu kto w tym wolnym świecie narzeka na swój los, bo pozycja ta uświadomi mu szybko, że zamiast narzekać powinien się cieszyć. Wolność osobista, wolność słowa, możliwość swobodnego podróżowania, robienia zakupów, ubierania co chcemy, kochania i małżeństwa z kim chcemy, swobodne korzystanie z możliwości jakie daje nam medycyna oraz decydowanie o samym sobie bez bania się o własne życie. To tylko kilka z wielu wartości, z wielu możliwości, które mamy zapewnione od narodzin, a w wielu społeczeństwach byłyby nie do pomyślenia. Sięgnij po książkę, a może nauczysz się doceniać to co masz.

7 komentarzy:

  1. No i jest! Cieszę się, że książka Ci się podobała. Jak będę miała jeszcze coś fajnego to Ci podrzucę do przeczytania :-) ostatnio czytałam fajny reportaż o Chinach, na pewno by Ci się spodobał, ale muszę najpierw zakupić własny egzemplarz, bo tamten niestety nie był mój. Fajnie ujęłaś cały problem opisany w książce, zachęcił mnie do ponownego przeczytania mimo, że już znam tę książkę na pamięć :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję. Ciężko jest opisać tę książkę w kilku zdaniach, bo zakres życia i problemów, z którymi jej bohaterki się borykają jest na prawdę bardzo szeroki i złożony. Dzięki za książkę. Oddam niebawem przy najbliższej okazji :)

      Usuń
  2. Zaciekawiłaś mnie tą książką, choć raczej w naszej bibliotece jej nie znajdę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nie, ale nie należy do lekkich tematycznie. A już zaraz biorę się za mój nowy nabytek autorstwa Normana Daviesa :)

      Usuń
    2. Ja miałam od koleżanki pożyczoną. A możesz na stronie biblioteki sprawdzić :)

      Usuń
  3. Jeszcze na nią nie trafiłam, ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie się to zmieni. Jak lubisz czytać to może zainteresuje cię projekt 'z rąk do rąk', który właśnie wystartował na mojej stronie. Dostajesz książkę, czytasz i wysyłasz następnej osobie :) www.literattka.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczę czy mam jakieś luźne książki, jak tak to chętnie wezmę udział, te co mam w domu mają dla mnie zbyt dużą wartość sentymentalną (prezenty z dedykacjami), często książki pożyczam zamiast kupować (brak miejsca...). Dzęki za komentarz :)

      Usuń