19 sie 2015

Zbyt szybko


To wszystko, życie ucieka się zbyt szybko!

Czas leci zbyt szybko. Dzieciństwo, wczesna młodość, szkoła, macierzyństwo, praca, życie. I mimo, że często od tej codzienności, która daje mi niesamowitego kopa i szczęście uciekam do pracy, to jednak jeszcze częściej żałuję, że pewnych chwil nie da się zatrzymać.

Nie mam czasu na pisanie, nie mam czasu na siłownię, nie mam czasu na sen, bo chcę jak najwięcej z życia wycisnąć. Ten blog również sprawia mi wielką frajdę i czasami mam Ci tyle do powiedzenia, ale po prostu nie mam czasu. Później temat traci swój krótki termin przydatności, a ja żałuję. Ciągle żałuję, że doba ma tylko 24 godziny i że czasami trzeba położyć się spać. W ciągu dnia pracuję, jestem mamą, żoną i ogólnie kobietą multizadaniową i zabieganą. W nocy jak już zapadnie cisza i słychać gdzieś w tle tylko miarowe oddychanie domowników zajmuję się zdjęciami i pisaniem. Żyję w pędzie. Jednak lubię swoje życie.

Brakuje mi jednak gdzieś w tym wszystkim, w tym całym zamieszaniu magicznego przycisku stop i cofnij. Nie po to, żeby coś zmienić, lecz po to, by móc wracać do momentów, które są bardzo ulotne, a budują to jakim człowiekiem jestem. Do momentów, dla których żyję zbyt szybko.


2 komentarze:

  1. Pieknie powiedziane I Pewnie wiele Osob podpisze sie pod tym Co powiedzialas! Zycie pedzi Na skrecenie karku a czasu nie da sie za trzymac. Wszyscy zyjemy w pedzie, w pogoni Za.... Musimy Tylko pamietac aby czasem zwolnic! Pzdr

    OdpowiedzUsuń