10 lip 2015

Jak wygląda moje życie jako blogerki?

Wielu z Was nie blogerów zastanawia się pewnie czasami jak wygląda życie blogera. Niektórzy z Was pewnie myślą, że pisanie postów sprowadza się do pstryknięcia kilku fotek i sklecenia kilku zdań w trakcie przejażdżki komunikacją miejską. Inni mogą sądzić całkiem odwrotnie, że zamiast zająć się domem i dziećmi to piszę blogi. Muszę Was rozczarować, bo Ci którzy tak myślą się mylą!


Żeby napisać post potrzebne są przede wszystkim 3 rzeczy: temat, zdjęcia i przede wszystkim czas!



Kiedy piszę?

Wtedy kiedy mam czas, a czas mam wtedy kiedy ogarnę wszystkie inne obowiązki. Pisząc bloga nie zaniedbuję ani dzieci, ani domu, ani męża. Często piszę nocą, kiedy wszyscy smacznie śpią i wtedy zazwyczaj zarywam noce. Ewentualnie wykorzystuję okazje kiedy nie mam nic do zrobienia, a dzieci śpią w ciągu dnia, ale takie przypadki zdarzają się na prawdę bardzo rzadko.


Jak wybieram temat?

Temat na posta jest zazwyczaj bardzo spontaniczny. Kiedy tylko jakiś pomysł zradza się w mojej głowie zapisuję go, bo inaczej zapomnę. Zdarza się i tak, że bardzo chcę o czymś napisać, ale przez kilka dni nie mam zwyczajnie jak i temat niestety przedawnia się. Jeśli brakuje mi pomysłów, to po prostu nie piszę. Prowadzę bloga z pasji, więc nic na siłę.


Jak wybieram zdjęcia?

Czasami wybieram zdjęcia ze spontanicznych wypadów, które nie były wcale robione konkretnie na bloga, a czasami na zdjęcia poświęcam na prawdę dużo czasu. Jeżeli są to zdjęcia rodzinne, to nigdy nie męczę dzieci i nawet jeżeli trwają dłużej, to zmuszam dzieci do pozowania, jeśli nie mają ochoty, to szanuję to. Jeżeli chodzi o zdjęcia na drugiego bloga szafamajniaka.blogspot.com, to najpierw przygotowuję zestawy, a dopiero potem jadę na zdjęcia. Najczęściej jak już zdążyliście zauważyć zdjęcia stylówek robione są na tle domu i ogrodu moich rodziców, bo to jedyny moment kiedy nic nie muszę robić, a dzieci zazwyczaj idą z prababcią na spacer. Wykorzystuję te chwile i zazwyczaj raz na tydzień lub 2 tygodnie robię zdjęcia na kilka postów. Po czym spędzam prawie całą noc na ich segregowaniu, wybieraniu i kadrowaniu. Chciałabym móc poświęcić na to więcej czasu i każdą stylóweczkę uwieczniać na innym, np. wielkomiejskim tle, ale niestety nie mam wystarczająco czasu, a jak na razie na tym nie zarabiam, więc nie chcę zaniedbywać innych obowiązków.


Ile czasu zajmuje prowadzenie bloga?

Puki co nie założyłam jeszcze fanpejdża na Facebooku, ani na Twitterze, więc moje blogowanie głównie składa się z dwóch blogów samych w sobie i Instagrama, do którego śledzenia serdecznie zapraszam. Samo pisanie postów zajmuje sporo czasu. Wybieranie zdjęć, robienie ich. Jeżeli chodzi o pisanie postów na Majniakach, to średnio pełne przygotowanie artykułu zajmuje około 6-8 godzin. Zazwyczaj jednak zanim opublikuję artykuł mija 1-2 dni, czasami dłużej, ponieważ przed publikacją chcę być pewna co do jakości artykułu.


Co daje mi blog?

Pisanie sprawia mi przyjemność. Blog poza treściami życiowymi zawiera również zapiski bardziej osobiste i te akurat to pewnego rodzaju pamiętnik, do którego w każdej chwili mogę wrócić i będę mogła wrócić za wiele lat. Jest to też miejsce, w którym mogę się dzielić swoimi przemyśleniami, a nawet służyć dobrą radą i pomocą innym. Czytanie pozytywnych komentarzy jest dla mnie na prawdę miłe i dziękuje wszystkim, którzy je pozostawiają, a innych odwiedzających zapraszam do ich pisania, kto wie czy z komentarzy nie zrodzą się jeszcze ciekawsze dyskusje od samych postów, w których możecie zadawać mi wszelkie pytania. Staram się odpowiadać na wszystkie.


Co jest ważne na blogu?

Treści jakimi was karmię, rozrywka i problemy. Rodzinna atmosfera. Inspiracje. Wy! Tak, moi drodzy czytelnicy, bo bez Was prowadzenie bloga nie miałoby większego sensu, dlatego dziękuję za każde wejście, za każdy komentarz i każde udostępnienie, bo dzięki temu moja ciężka praca trafia do coraz szerszej grupy odbiorców. Jeżeli chciałbyć/chciałabyś, żebym poruszyła jakiś temat, to pisz, a zobaczę co się da zrobić. Jeżeli nie prowadzisz bloga, albo nawet prowadzisz, a chciałabyś/chciałbyś napisać post gościnny, to jestem otwarta na wszelką współpracę.


Jak wygląda moje życie pozablogowe?

Jeżeli śledzisz mojego bloga, to większość już wiesz. Moje życie kręci się wokół moich najbliższych. Jestem mamą i panią domu. Zajmuję się wszystkim i jestem aktywna zawodowo. Zawsze we wszystkim staram się dawać z siebie wszystko, dlatego najpierw wykonuję obowiązki, a dopiero potem zajmuję się przyjemnościami, a do nich właśnie między innymi należy blog. Nie mogę zajmować się domem zamiast pisania blogów, bo tak późno w nocy (ewentualnie nad ranem) mój dom śpi i jedyna oznaka życia, którą można w nim wtedy znaleźć, to delikatny stukot w klawisze i lekka poświata z ekranu komputera na moich kolanach...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz