19 maj 2015

Aurelka modelka - rozmówki


Pomalowałam usta co moja córcia zauważyła od razu jak przyszłam do niej na chwilę na przedszkolny plac zabaw. 
-O rany! Ale masz usta! - Krzyczała z huśtawki tak głośno, że na pewno wszyscy usłyszeli.
-Ale, że jakie? Że ładne, czy, że za mocne? -spytałam.
-Wyglądasz jak modelka! Też takie chcę! - krzyczała jeszcze głośniej.


Inny przykład 'modowy'.

Szykujemy się do spa. Aurelka zauważyła świeżo wyprasowaną moją sukienkę.
-O nie! Jak Ty zakładasz sukienkę, to ja też. Nie możesz tylko Ty wyglądać jak modelka!

Taki gagatek z tej mojej córeczki :). 
18 maja Aurelka skończyła 5 lat. Niedługo na blogu pojawi się fotorelacja z imprezy i przepis na pyszny tort urodzinowy. Zapraszam!

8 komentarzy:

  1. Świetna córcia! Czekam na fotki z imprezy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi się uda to może do czwartku opublikuję :)

      Usuń
  2. Każda mała dziewczynka chce być jak modelka, jak księżniczka :). Jula ma 2,5 latka i już też nie popuści pomalowania paznokci czy ust i mówi że idzie na bal heh:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Któregoś dnia jak Aurelka się wymalowała szminką, to jej domyć nie mogłam :)

      Usuń
  3. Moja córeczka jest taką strojnisią, że zawsze by chciała w sukienkach chodzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też. Jeszcze niedawno na spodnie reagowała płaczem i była to dla niej największa kara - "jak chcesz założyć sukienkę, to posprzątaj zabawki" - zabawek nie było w minutę :D

      Usuń
  4. Spóźnione 100 lat dla Aurelki od "cioci" Karoliny i "wujka" Mateusza :-) Ślicznotka ma zadatki na prawdziwą modelkę i niemałą strojnisię! Szykuj się na podbieranie kosmetyków i noszenie maminych butów - najlepsza fajda :-) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Pamiętam swoją pierwszą sesję zdjęciową w garsonkach i futrach mojej mamy jak byłam mała, zdjęcia dalej w rodzinnych albumach, a teraz Aurelka faktycznie robi to samo, tylko moda się zmieniła...

      Usuń