3 kwi 2015

Bilans miesiąca marzec 2015

Minął już 5 miesiąc od kiedy wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim zatem zapraszam na podsumowanie miesiąca!



W liczbach:
 

Liczba karmień piersią: 141
Liczba karmień butelką: 25
Rozmrożone mleko w ml: 3440
Posiłki bez mleczne: 69
Wydatki na Boryska: 300
Wydatki na Aurelkę: 211
 

Karmienia piersią wraz przeważały nad pokarmami bez mlecznymi ze względu na dużą ilość pobudek w nocy. Ząbkowanie B zmuszało mnie do podania piersi w nocy na prawdę wiele razy.

Wydatki się nieco zwiększyły, bo doszły jogurty dla Boryska, resztę jedzenia przygotowuję mu sama. Kosztów związanych z jedzeniem, oprócz jogurtów nie uwzględniałam. Kupiłam kilka ubranek dzieciom, trochę kosmetyków, trochę leków, bo bez nich niestety nie obyło się. Wydatki na synka to przede wszystkim pampersy, chusteczki i kremy. W wydatkach na Aurelkę uwzględniłam przedszkole i jej zabawkowe zachcianki.


Nowe produkty:

Ze względu na długo utrzymującą się wysypkę na buzi nowych produktów  jest niewiele. Są to: dorsz, szynka, kiełbasa krakowska sucha, kabanosy, ananas, brzoskwinie, jogurt, jajka, ogórek.


Co się zmieniło:
 

Boryskowi wyrosły górne jedynki, przebiły się 4.03.15.
Wyrosła również jedna dolna dwójka (21.03.15) i jeden górny przedtrzonowiec.
B zaczął puszczać się mebli przy chodzeniu (13.03.15), na razie kończy się to tylko upadkiem.
Zaczął ssać smoczek (14.03.15), bez smoczka nie ma histerii, ale faktycznie łatwiej mu się z nim uspokoić.
6.03.15 zaczął uprawiać nowy sport jakim jest gryzienie mnie w trakcie karmienia.



Rozwój psychomotoryczny i emocjonalny:

Maluch bardzo lubi zrzucać różne przedmioty, a najbardziej wrzucać je do wanny z wodą jak się kąpię, ewentualnie za narożnik. O Borysowych zabawach pisałam w poprzednim poście.  
Reaguje na swoje imię i wykonuje polecenia typu "Borys chodź do mamusi", "Borysku nie wolno". No może z tym drugim troszkę gorzej, bo widać, że rozumie, ale bardzo go cieszy robienie wszystkiego na przekór! 
Wszystko go interesuje, ale szybko się nudzi.
Potrafi bawić się sam.
Jeśli nie może czegoś dosięgnąć, to się wychyla i staje na paluszkach.
Chodzi coraz pewniej i coraz częściej puszcza się mebli.
Nie lubi się ubierać jeszcze bardziej niż wcześniej. Ucieka przy zakładaniu pampersa. Ciężko go sprawnie przewinąć. 
Je wszystko co dostanie, zdarzyło mu się chyba raz lub dwa, że coś mu nie posmakowało i nie chciał. Przed chwilą wcinał kiełki rzodkiewki :)

Jest bardzo kontaktowy i żywy. 
Nie boi się innych ludzi, jest bardzo wesoły.   
Zdecydowanie rozpoznaje bliskich i cieszy się z ich obecności.
Czasami zamienia się w misia koalę i może się wtedy długo przytulać.
Niestety nie powiedział jeszcze mama, ale jak wracam z pracy to bardzo się cieszy, czasami wręcz piszczy z radości.
Jest wyrozumiały i litościwy, bo pozwala mi wziąć prysznic po powrocie do domu i czeka cierpliwie :)


Relacje brat - siostra:

B i A  fajnie się dogadują. A coraz chętniej się nim zajmuje jak ją poproszę. Teraz często nawet bawi się z nim sama z siebie. Jak B zapłacze, to przynosi mu smoczek, albo przychodzi go zabawić, uspokoić. 
Czasami go odpycha, bo brat bardzo lubi na nią wchodzić, a czasami to ona go męczy, a on ucieka przed siostrą. Wyobraźcie sobie jak Borysek się denerwuje, bo chce, ale nie może iść, jak Aurelka go trzyma na siłę i próbuje posadzić sobie na kolanach :) 
Widać już bardzo dobrze, że jest miedzy nimi więź. Nastąpiła również w córci zmiana. Nauczyła się dzielić swoimi, rzeczami, co początkowo przychodziło jej z trudem. Pozwala bratu bawić się wszystkimi swoimi zabawkami oprócz tych, którymi mógłby zrobić sobie krzywdę. Oddała mu nawet jednego swojego pluszowego konika. Widać, że go kocha, bo pilnuje braciszka, żeby przypadkiem niczego nie zjadł. Troszczy się o niego. Kilkakrotnie już wyciągała mu z buzi, np. papier. Aż mi się przypomniał filmik z youtuba Charlie bit me
Już kilkakrotnie Borys doprowadził siostrę do płaczu, bo ją uszczypnął niechcący lub szarpnął za włosy, ale na szczęście jeszcze nigdy nie ugryzł. Niech tak pozostanie. 


Zainteresowanych zapraszam do zapoznania się z poprzednimi podsumowaniami szukając pod tagiem statystyki.

Ciekawe co nowego przyniesie nam ten miesiąc :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz