2 mar 2015

Pan mąż

Czasem tak już  po prostu jest, że zaczynasz zastanawiać się nad swoim życiem. Myślisz intensywnie nad zasadnością swoich dotychczasowych wyborów, ale dopiero życie i konkretna sytuacja mogą te zasadność zweryfikować.




Jedną z najbardziej frapujących kwestii jest małżeństwo/ partnerstwo. Czy aby na pewno to jest to i czy dobrze zrobiłam mówiąc tak? Partner powinien być naszym najlepszym przyjacielem. Ale czy tak jest? Ciągle coś nam w innych przeszkadza. Ciągle coś nas denerwuje. A to opieszałość, a to pedantyzm, a to znowu coś innego. Zawsze coś. Zawsze coś jest nie po naszej myśli... A czy nie wystarczyłoby, żeby był po prostu wystarczająco dobry. Wystarczająco dobry, aby zasługiwał na miłość.

Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Powiecie, że frazes. Może i tak, ale jaki życiowy!

Ja ostatnio byłam tą "szczęściarą", która mogła zweryfikować uczucie męża. Tą możliwość dała mi na moje nieszczęście grypa i dzisiejszy pobyt w szpitalu. Okazało się, że w kryzysowych sytuacjach mogę na niego liczyć. Wiem, że zajmie się wszystkim, zaopiekuje się mną, domem, dziećmi, gotowaniem i dogadzaniem. Zmierzy mi temperaturę kiedy ja jestem nieprzytomna, poda leki, zmieni okład na czoło, pogłaszcze i pocieszy. Martwi się o mnie. I to wszystko zrobi bez mrugnięcia. Wiem, że mnie kocha i potrafi o mnie zadbać. A to mi wystarcza :) Dzięki niemu jestem szczęśliwa, dzięki niemu czuję się bezpieczna. Nie czuję się samotna. Już nie raz przekonałam się o tym, że dokonałam jedynego właściwego wyboru. Już niejednokrotnie przekonałam się, że mam dużo. A mam dużo. Dziękuję mężu!

Szkoda, że zaczynamy doceniać co mamy dopiero kiedy jesteśmy w potrzebie i okazuje się, że co by się nie działo, to nie jesteśmy w tym sami. Szkoda, że nie zawsze potrafimy docenić. Kłócimy się, staramy się kogoś zmienić na siłę, bo coś nam uwiera, przeszkadza. Czy to nie za te niektóre wady między innymi kiedyś jego pokochałyśmy. Nie zmieniajmy na siłę, ale dostrzeżmy dobro, które już tam jest.
A Ty czego potrzebujesz, żeby docenić? No już... Powiedz dziękuję! To takie proste!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz