4 lut 2015

Wspólna pasja?


Wspólna pasja to coś pięknego jeśli łączy ona tatę z córką. 



Mój mąż próbuje zarazić A pasją do fotografii. A czuje się coraz lepiej i jako fotografowana jak również jako fotografująca. Kto wie czy w przyszłości nie złapie na tym punkcie bakcyla?

Jedno jest pewne - pomóż dziecku odnaleźć pasję. Ważne jest, żeby miało jakieś hobby. Nie ważne czy to fotografia, taniec, śpiewanie, gra w siatkówkę czy DIY. Ważne, żeby na pytanie co lubisz robić mogło odpowiedzieć inaczej niż lubię oglądać bajki i grać na komputerze, ewentualnie lubię chodzić na plac zabaw
Jeśli teraz nie zaszczepimy w dziecku jakiejś pasji, to później będzie coraz trudniej namówić je do nowych aktywności. Nie wychowujmy lesera. Oczywiście nic na siłę, jeśli czegoś nie lubi, to prawdopodobnie tego nie polubi. Ale warto poszukać, a nóż może jednak coś się spodoba?

U nas na razie stanęło na tańcu towarzyskim, rysunku, języku angielskim i pływaniu. Wszystko na spokojnie, bez parcia, ale systematycznie. A u Was?











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz