17 lut 2015

Wkurzające dzieci #1 - todlersi

Aurelka 1.10.2012




Kocham swoje dzieci bezgranicznie, ale bardzo, na prawdę bardzo się cieszę, że minął u nas już (jeśli chodzi o Aurelkę, u Borysa dopiero nastąpi) ten wkurzający wiek dziecięcy. 
Wiek kiedy to mniej więcej między 1 a 3 rokiem życia, dziecko często robi rzeczy niedorzeczne, wkurzające lub żenujące. 


No dobra, przyznam, że bardzo mi szkoda, że już tak urosła i nie jest już taką malutką dziewczynką. 


 A oto przedstawiam klasykę gatunku wkurzających zachowań dzieci!





1. Brudne ręce

Brudnych rąk się nie myje. Brudne ręce się wyciera. I najlepiej jeśli wyciera się je we wszystko tylko nie w to co trzeba. Ręcznik? Serwetka? Papier? Ścierka? Yyyyy... A po co? Najlepiej od razu je wytrzeć w ubrania swoje, lub rodzica, ewentualnie można jeszcze posiłkować się obrusem, krzesłem albo kanapą!



2. Gluty

Tak... gluty i papier? A po co? Patrz punkt 1.



3. Piach

Nigdy nie lubiłam jak chodziła do piaskownicy. Już nawet nie chodzi o toksoplazmozę, robaki i inne ustrojstwa, ale o piach! Piach wszędzie tylko nie w piaskownicy. Piach w butach, za bluzką, we włosach a nawet w majtkach. Może się znaleźć również w Twoich włosach jeśli za blisko podejdziesz. Nie wiem dlaczego tak jest, ale dzieci uwielbiają wręcz sypać piachem, ewentualnie wysypywać zawartość wiaderka na swoją głowę...



4. Kałuże

Jeśli istnieje choćby minimalna szansa na to, że na Waszej drodze natrafi się kałuża, to wiedz, że dziecię w nią wejdzie. A wejdzie w nią z takim impetem, że Twój świeżo uprany beżowy płaszcz zyska kilka artystycznych kropek. 



5. Klocki

Szczególnie groźne są Lego. Zazwyczaj pojawiają się w nocy przy zgaszonym świetle kiedy skradasz się na paluszkach, tak, żeby malucha przypadkiem nie obudzić. Zazwyczaj dowiadujesz się o nich kiedy pojawiają się nagle nie wiadomo skąd pod Twoją stopą. I masz wtedy ochotę je psia krew wyrzucić, ale nie... narobiłyby zbyt dużo hałasu.



6. Golas

Dzieci uwielbiają być wolne, również od odzieży. Ubrania są niewygodne zazwyczaj w najmniej oczekiwanym momencie. I stoisz i rozmawiasz ze znajomym, który nagle robi dziwną minę. Oglądasz się, a Twoje dziecko jest już nago. Zazwyczaj od pasa w dół.



7. Gumowe ucho

Przy takim dziecku nie ma czegoś takiego jak sekret, nie łudź się również, że skoro mówisz super ultra cicho, to Cię nie usłyszy. Jeśli chcesz, żeby coś zrobiło, to krzyczeć trzeba. Bo przecież nie słyszy, bo zajęte. Ale jak rozmawiasz o czymś co go nie dotyczy, to usłyszy nawet przy zamkniętych drzwiach i grającym radiu z drugiego  pokoju. Co więcej, jeśli to coś czego nie powinno powtarzać - 99% powtórzy. Chcesz zwiększyć szanse powtórzenia innym, a najlepiej całemu wszechświatu? Poproś, żeby nikomu nie mówiło. Masz to jak w banku, że pierwsze co zrobi, to zachowa się całkiem odwrotnie niżbyś oczekiwał/a.





2 komentarze:

  1. Takie gumowe ucho w domu to najgorsza z możliwych rzeczy. Piach w salonie się zetrze, wodę w przedpokoju zmyje, ale dziecko usłyszy jakieś niewygodne słowo i potem tygodniami będzie biegać i powtarzać w najmniej odpowiednich chwilach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowa to nic. Gorzej jak się pogardliwie lub krytycznie o kimś wyrażasz do swojego małża, a tu szpieg gumowe ucho siedzące w swoim pokoju i oglądające bajki usłyszy. I przyleci: "Kto jest niepoważny?" "nikt kochanie..." "Jaki Zygmunt?", no właśnie...

      Usuń