6 lut 2015

Prowadzisz? Włącz myślenie!

autor: FoxDK, http://www.national-geographic.pl
Budzi się rano, spogląda na zegarek zaspanymi oczami. 6.45. Jest już lekko za późno, żeby jeszcze chwilkę poleżeć...

Idzie do łazienki i szykuje się do pracy. 7.15 budzi dzieciaki. Musi je szybko ogarnąć, żeby jeszcze przed robotą podrzucić je do przedszkola oddalonego o 20 minut drogi. Przed wyjściem jeszcze okrywa kołdrą żonę, która przewraca się na drugi bok po nocnej zmianie. Spogląda na zegarek. 7.50, a czasu coraz mniej. Nie może się przecież spóźnić do pracy. Pakuje dzieci do samochodu. Foteliki zostają w samochodzie żony, bo przecież to tylko kilkanaście km prostej drogi.
Wyjeżdża i gdy tylko zaczyna się droga przez las przyspiesza. Jedzie szybko. Zdecydowanie za szybko. W pewnym momencie dzieci zaczynają się kłócić. Odwraca się. W tym momencie na drogę wyskakuje jeleń.

Wystarczyła chwila, żeby podróż zakończyła się tragicznie. 
Wystarczyłoby 2 minuty, żeby poprawnie zamontować foteliki, a w nich dzieci.
Wystarczyłoby 2 sekundy, żeby poprawnie zapiąć pasy
Wystarczyłoby jechać trochę wolniej, a być może wszyscy dojechaliby spokojnie do celu.

Nie wszystko możesz przewidzieć! To mógłbyś być Ty. Nie pozwól sobie na to. Prowadzisz? Włącz myślenie!

2 komentarze:

  1. prawda niestety nie każdy o tym pamięta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego warto przypominać to do znudzenia, bo przez takie myślenie, że to blisko, albo, że ja jestem super kierowcą można daleko nie zajechać.

      Usuń