13 lut 2015

Do szczęścia potrzebujesz tylko... poczuć w sobie dziecko!

Dzień bez uśmiechu to dzień stracony, niegodny bytu. Ot taka mała moja filozofia! Uśmiech to synonim szczęścia i spełnienia. Jest zaraźliwy. A Ty jesteś szczęśliwy i zarażasz innych? Ja tak i wysyłam do Was pozytywne fluidy :)




Pisząc, że jestem szczęśliwa nie mam absolutnie na myśli, że moje życie to sielanka i pasmo samych sukcesów. Że jestem w pełni spełniona i w życiu osobistym i zawodowym. Owszem jest wiele rzeczy, które chciałabym zmienić i w swoim czasie będę do tych zmian dążyć.
Owszem zarabiam dużo dużo mniej niż chciałabym, niż powinnam, żeby być spokojna o przyszłość. Owszem brakuje mi czasu na wszystko, doba jest zdecydowanie zbyt krótka, tydzień, miesiąc i rok również. Życie jest za krótkie. Chciałabym... Oj dużo bym chciała. Ale, życie jest za krótkie, aby żyć marzeniami, snuciem planów i zamartwianiem się. Mimo wielu trosk staram się to życie przeżyć tak, żebym kiedyś mogła żyć wspomnieniami. Tymi dobrymi.

Jestem szczęśliwa, bo jestem. Bo żyję i mam się dobrze, bo jestem zdrowa.
Jestem szczęśliwa, bo nie mam dużo, ale mam wiele. Mam Dom. A pisząc Dom przez duże D mam na myśli rodzinę, i atmosferę, i ciepło, i miłość i szacunek. Bo wiem, że mogę na nich liczyć, a oni na mnie.
Jestem szczęśliwa, bo moje dzieci są szczęśliwe, bo są zdrowe, bo są kochane, bo mnie kochają i potrzebują.
Jestem szczęśliwa, bo mam męża, który dba o mnie i mnie szanuje. I mimo wielu wad (ja również je mam) mam w nim oparcie.
Jestem szczęśliwa, bo nie jestem samotna.
Jestem szczęśliwa, bo mam dach nad głową, głodna też nie chodzę.

Co jest potrzebne dziecku do szczęścia? Żeby było sucho, ciepło. Żeby było najedzone. Żeby było zdrowe. Żeby się nie nudziło. Ale przede wszystkim, żeby było kochane. Kochane dziecko ma to wszystko i czuje się bezpiecznie.
Wyobraź sobie, że to Ty jesteś tym dzieckiem. Masz to wszystko?
I co dalej będziesz sobie wmawiać, że czegoś Ci brakuje? Czy to coś czego Ci brakuje jest warte tego, żeby się ciągle zamartwiać? Czy zamartwianie się coś zmieni?
No już ciesz się z tego co masz, bo drugi raz przeżyć życie nie będzie Ci dane. Jeśli potrzebna jest zmiana, to dalej, jazda, rusz się, działaj. Ale nie smuć się, bo nie warto.
Ciesz się z tego co masz, bo i tego mógłbyś nie mieć.

Poczuj w sobie dziecko i uśmiechnij się!






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz