27 lut 2015

Choróbsko - nie daj się grypie!


Gdy choróbsko dopada...

Dopadła nas grypa... Tzn. Aurelkę i mnie... i dziś po raz pierwszy od kiedy choruję, czyli od poniedziałku wzięłam laptopa na kolana. Ale tylko na chwilkę. Niestety od wczoraj gorączkuje również Borys. Choć nie jest jeszcze powiedziane, że z tego samego powodu. Może to jednak tylko kolejny ząbek?


Jakie mamy sposoby na grypę?

Oprócz środków przeciwgorączkowych rzecz jasna, są to domowe sposoby leczenia:
Miód - ma właściwości przeciwbakteryjne i skutecznie leczy gardło.
Sok malinowy - działa przeciwgorączkowo, obniża ciśnienie i całkiem nieźle radzi sobie z kaszlem.
Czosnek - zwalcza infekcje.
I praktycznie non stop w łóżku.
Wieczorem na kaszel u A przydaje się również aromatyczna maść Vicks i syrop Dexa Pico przeciwkaszlowy.
Oczywiście byliśmy również na konsultacji u lekarza ;)

Tyle mi się poszczęściło, że zachorowałyśmy w tym samym czasie, więc pan fader wziął opiekę nad A na siebie. Zajął się również wszystkim innym: synem, domem, kucharzeniem... W zasadzie, to nie zdziwię się jeżeli po chorobie, będę ważyć kilka kilogramów więcej niż przed.

A Ty jak się czujesz? Nie daj się grypie!




4 komentarze:

  1. Ja staram się, chociaż w pracy jestem na maksa narażona, ale profilaktycznie jak pogromca wampirów zjadam czosnek z cebulą i popijam tranem.
    Dużo zdrówka dla Was, mam nadzieję, że szybko wrócicie do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wróciłam do pracy. Aurelka też już dobrze :) Nie boisz się o wątrobę?

      Usuń
  2. No niestety taka pora że chyba nikogo nie ominie choróbsko:( u nas też niestety zagościło:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę szybkiego powrotu do zdrowia! :)

      Usuń