12 gru 2014

Poszerzanie diety niemowląt - za nami pierwsza łyżeczka!

Wczoraj Borixon po raz pierwszy zjadł (nie do końca, to prawda, bo większość wypluł) gotowaną marcheweczkę. Pomamlał, trochę połknął, pomamlał wypluł. Tak to mniej więcej wyglądało. Co do odczuć, to świetnie są ukazane na jednym ze zdjęć ;D



Jako, że to kolejny pierwszy raz, trzeba było uwiecznić tą chwilę na fotografiii. Za nami już kaszka manna i marchewka. A już niedługo pojawi się post o tym jak mądrze poszerzać dietę niemowlaka. Zapraszam!


2 komentarze:

  1. Ostatnia fotka mówi sama za siebie,aż chce się rzec: co mi tutaj dajesz kobieto ?!
    Hahaha, ale nie ma to tamto, powoli się przyzwyczai do nowych smaków :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj podobno zjadł już chętniej i więcej ;)

    OdpowiedzUsuń