31 gru 2014

Mądre bajki



Każdy z nas rodziców posiadających telewizor i choć jeden kanał, na którym lecą bajki dopuścił się nie raz tego grzechu i włączył kilkulatkowi bajki, żeby mieć trochę czasu dla siebie lub mieć czasu, żeby coś zrobić. Tak czy inaczej zamysł jest taki - dziecko ogląda - rodzic wolny! Czy to dobra droga?

Bajki oglądać lubi każde dziecko, a jak nie lubi, to jeszcze widocznie jest za małe, żeby skupić na nich swoją uwagę. Oglądanie przez dziecko bajek może  mieć dobry wpływ na ich rozwój o ile wybiera się te wartościowe i pozwala się na nie dziecku w odpowiednich ilościach. Głupie bajki ogłupiają, te pełne przemocy i nieodpowiednich zachowań utrwalają w świadomości małych dzieci złe wzorce, jeszcze inne mogą wywoływać koszmary. Tak! Koszmary! Przykład: "Za oknem jest drzewny potwór!" lub "Nietoperz mi rękę zgryzł" i wiele innych.






Zacznijmy może najpierw od czasu. Ile czasu dziecko powinno spędzać przed telewizorem?

Jedyną właściwą odpowiedzią jest - jak najmniej. Nie chodzi o to, żeby dziecko w ogóle nie korzystało z dobrodziejstw tego rodzaju rozrywki, ale żeby nie było przylepione niemalże do komputera. Tyle mówi się o dzieciach spędzających przed monitorami komputerów godziny! Tylko od nas to zależy czy nasze dziecko nie uzależni się od urządzeń cyfrowych.
Czas "seansu".Niech to będzie pół godziny, godzina lub dłużej jeżeli jest to pełnometrażowa bajka/film, ale przerwa między tymi seansami będzie dłuższa od nich samych.
Druga zasada. Niech liczba seansów też będzie rozsądna. Jeżeli dziecko ma seans półgodzinny, przerwę również półgodzinną, to z wyliczeń wychodzi 6 godzin bajek na 12 godzin całego dnia, a to stanowczo za dużo! Moim zdaniem 1,5-2,5 godziny jest w zupełności wystarczające.


Pokaż dziecku, że bajki to tylko urozmaicenie zabawy a nie zabawa sama w sobie.

Tylko jak to zrobić?

Nie zaczynaj dnia od bajek! Pewnie zapytasz dlaczego. Otóż odpowiedź jest prosta, chodzi o nawyki. Jeśli coś jest powtarzane cyklicznie, np codziennie rano zamienia się w rytuał.  

Oglądając bajki z dzieckiem codziennie rano uczysz go, że tak powinien się rozpoczynać dzień i każdego następnego poranka dziecko budząc się będzie czekało właśnie na takie rozpoczęcie dnia.
A chyba ważniejsze od tego jest spokojne zjedzenie śniadania i zadbanie o higienę. Prawda?
Jeśli dziecko wypełniło wszystkie powyższe powinności i nie ma żadnych obowiązków niech pobawi się, w końcu jest dzieckiem. Jest mnóstwo możliwości (lalki, konie i inne zabawki, puzzle czy kolorowanki). Po zabawie nie sobie poogląda. A co!

 

Tylko co może oglądać?

Jest kilka fajnych programów przyrodniczych, geograficznych, reportaży, które uczą o świecie. Jest mnóstwo pięknych bajek, wolnych od przemocy i złego zachowania, uczących wrażliwości, z morałem świetnych historii. Jest również mnóstwo takich, które kipią złośliwością, arogancją i hejtem. Jest cała masa bajek głupich, odmóżdżających wręcz. Jak z tego wybrać to co odpowiednie dla naszej pociechy? Przede wszystkim odpowiedzialnie.
Każde dziecko jest inne, jednak im mniejsze tym bardziej dosłownie odbiera to co zobaczy czy usłyszy. Wiadomo nikt nie zabroni ukształtowanemu bądź co bądź nastolatkowi oglądania bajek z Cartoon Network, sama zresztą oglądałam jak byłam starsza i żyję. Ale treści, które nie mają żadnej wartości a pełne są wszelkiego rodzaju idiotyzmów nie są odpowiednie dla kilkulatków.
Najlepszy sposób na sprawdzenie czy bajka/program jest ok to obejrzenie go, obserwacja i rozmowa z dzieciakiem.



Oto kilka mądrych przykładów, które moim zdaniem czegoś uczą, mają morał lub po prostu są ok.

Programy:


Wiele z nich można oglądać na stronie Telewizji Polskiej.


(fot.mat.promocyjne)

Nela Mała Reporterka - to reportaże z dalekich podróży ośmiolatki.
Świetnie zrobione, przystępne  dla dzieci niemalże w każdym wieku, które chcą się czegoś dowiedzieć o geografii czy biologii. Przygody są na prawdę ciekawe.

Poza wideoreportażami można kupić książki z jej przygodami z National Geographic - polecam!




(fot. Ireneusz Sobieszczuk/TVP)



Jak to działa - to program idealny dla dzieci dociekliwych i chcący wiedzieć więcej i więcej.
Oglądając go nawet najmłodsi mogą dowiedzieć się w przystępny sposób wielu rzeczy z dziedziny techniki czy fizyki.







(fot. J. Bogacz/TVP)



Ziarno - katolicki program dla dzieci nie tylko katolickich. Uczy otwartości, tolerancji dla innych i zasad moralnych. Ale to nie wszystko uczy on dzieci o wiele więcej! Ostatnio było między innymi o sytuacji na Ukrainie.








Bajki pełnometrażowe:

Pełnometrażowych jest mnóstwo! Mogłabym wymieniać chyba bez końca. Sama niektóre znam na pamięć, są odpowiednie dla mojej  4 i pół latki, a mnie rozśmieszają do rozpuku, inne znowu są wzruszające do łez. Uważam je za wartościowe ze względu na to, że są z morałem i uczą relacji międzyludzkich. Oto kilka z nich (zdjęcia pochodzą ze strony Filmweb:










Bajki:








Jest również wiele innych fajnych i mądrych programów grunt to dobrać je odpowiednio do wieku dziecka. Jeżeli będziemy dozować je w odpowiedniej ilości i odpowiedniej jakości wspomoże to rozwój naszych pociech, np. pomoże w nauce mówienia. Jeśli nie będziemy kontrolować tego co, gdzie i jak, to na pewno skutki zobaczymy dosyć szybko, tylko nie takie jakich byśmy chcieli!

Oprócz tego kiedy, co i ile czasu nasze dzieci mogą oglądać ważne jest również to jak, aby było to zdrowe, ale o tym już innym razem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz