5 gru 2014

Co zyskałam dzięki karmieniu piersią?

Zachęcam mamy, które mogą karmić naturalnie, aby to robiły. Przedstawiam Wam 9 plusów płynących z kp. Chodzi mi o pozytywy dla mamy, nie dla maleństwa.


co zyskałam dzięki karmieniu piersią


1. Więź z dzieckiem

Myślę, że nasza więź dzięki temu bardzo się zacieśniła. Wiem, że przy piersi niesamowicie się uspokaja, czuje się bezpieczny, a to niesamowite uczucie.
Zazwyczaj przy jedzeniu przysypia, ale równie często patrzy na mnie, a jego oczy chłoną każdą nanosekundę naszego wzajemnego przyglądania się sobie. Lub zamiast jeść, to się po prostu do mnie uśmiecha i składa usta jakby chciał coś powiedzieć.
Ten czas wykorzystuję też na głaskanie go po główce, a dotyk jest na prawdę ważnym bodźcem rozwojowym u niemowląt.

2. Szybciej wracam co formy

Praktycznie to już do niej wróciłam. Jeśli chodzi o wagę, to nadbagażu zostało mi tylko na szczęście 2 kilogramy więcej niż przed ciążą. Jeszcze trochę i mam nadzieję, że wrócę do rozmiaru 36 (przynajmniej w nogach, bo jeśli o biust chodzi, to w niedalekiej przyszłości szans na to nie widzę).
Utrata wagi jest zasługą tego, że podczas karmienia piersią spalam dodatkowe kalorie, jak również tego, że zdrowiej się odżywiam.

3. Jestem zdrowsza

Zdrowa i zbilansowana dieta (odstępstwa się zdarzają, nie będę ukrywać) oraz suplementacja dla matek karmiących (również się czasem zapominam) ma z pewnością niebagatelny wpływ na moje zdrowie. Przede wszystkim mniej cukrów i smażonych, tłustych potraw, więcej warzyw i mięs dobrych gatunkowo.


4. Jestem wygodnicka

Nie muszę się bawić w butelki, przegotowywanie wody, studzenie, rozrabianie, sterylizowanie... i pilnowanie, że: "Ups! Nie mogę wyjść, bo za godzinę będzie jadł i nie zdążę wrócić!".
Piersią mogę nakarmić prawie wszędzie i prawie zawsze. Na dworze zimno i już karmić się nie da, ale dla chcącego nic trudnego! Miejsc dedykowanych do karmienia piersią powstaje coraz więcej, a jak nie to zawsze można wejść do pierwszego lepszego budynku, czy  pomieszczenia, w którym znajdziemy krzesło. Wystarczy być odpowiednio wygodnie ubraną i zabrać pieluszkę i najlepiej jakąś chustę, żeby nie było cyca na przedzie jak to Tatowy pisze :D


5. Pokarm zawsze odpowiedni

Odpowiednio zbilansowany, pełnowartościowy, bogaty w przeciwciała, odpowiednio ciepły, gęsty i zawsze w wystarczającej ilości. 




 6. Nie ulegam pokusom (tak często)

Chodzi o słodycze (tu są wyjątki), niezdrowe żarcie i używki. Dzięki temu patrz pkt 3 i 7.

7. Zaoszczędziłam


I pieniędzy, które przeznaczyłam na zakup MM i czasu na jego przygotowywanie! Zaoszczędziłam również te pieniądze, które gdybym nie karmiła wydawałabym na różne pokusy z pkt 6.

8. Jestem spokojniejsza

Bo dzięki pkt 4 mam dla siebie, i dzieci i męża więcej czasu.
Bo  patrz pkt 5 
Bo dzięki karmieniu piersią moje dziecko ma większe szanse, że nie będzie alergikiem.
Bo wiem co tak na prawdę je moje małe dziecko.


9. Mam ładne piersi

Przynajmniej na razie :)

2 komentarze:

  1. Zgadzam się z Tobą w zupełności i podpisuję pod każdym punktem :) zwłaszcza tym 1.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten najważniejszy, dlatego pierwszy :)

      Usuń