17 lis 2014

Lego - Życie jest fajowe!

LEGO star wars

Uwielbiam Lego. Wiecie, że firma została założona już 82 lata temu? I za kolejne 82 lata sądzę, że ich produkty będą równie popularne jak teraz.
Zestaw klocków jest idealnym prezentem dla dziecka - wspomaga rozwój i kreatywność oraz zdolności manualne.
Można budować według instrukcji lub całkowicie dać upust swojej wyobraźni. Nawet maluchy potrafią budować niesamowite (czyt. specyficzne, dziwne acz ciekawe) przedmioty.

 Rok temu kupiliśmy na Mikołajki 16 kg klocków, także jest z czego budować, ale to wcale nie oznacza, że nie znajdzie się w kolekcji miejsce na kolejny zestaw. Może coś ze Star Wars'ów, myślę, że małż byłby zachwycony! My kupiliśmy mieszankę zebraną przez lata od naszego znajomego za grosze. 
Klocki używane oczywiście zostały dokładnie przesegregowane, porozdzielane i dwa dni dezynfekowały się w wannie w płynie do dezynfekcji Schulke (D. dezynfekuje wszystko co używane ;D). 
Sama czasami lubię usiąść i coś poskładać, to takie relaksujące i to jest to co możesz robić z własnym dzieckiem i się przy tym nie nudzić.
A co jeśli kupiliśmy mieszankę klocków i chcielibyśmy zbudować coś według instrukcji, której nie mamy? Możemy pobrać ją ze strony Lego
A która seria Lego lub może jakiś konkretny zestaw przypadł Wam lub dzieciakom najbardziej do gustu?
A tak będąc już w temacie klocków i wspólnego spędzania czasu, polecam film Lego przygoda, uśmiałam się na nim, rewelka! :)










3 komentarze:

  1. Uwielbiam czytać Twoje posty, głębie, przemyślane a przecież jesteś taka młodziutka.Dobrze sobie radzisz z obowiązkami, dziećmi, pracą i mężem - egoizm to sztuka kochania siebie, i tego ci życzę bo mnie to zajęło jakieś 25 lat zanim pokochałam siebie. Zawsze na pierwszym miejscu byli synowie, mąż, rodzice, rodzeństwo, dzieci rodzeństwa, wszyscy tylko nie ja...i tego ci życzę, bo szczęśliwa kobieta, to szczęśliwa matka, żona, kochanka, córka, buziaki, pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy dobrze sobie radzę to się okaże dopiero za parę lat jak już dzieci będą ukształtowane. Staram się jak mogę, choć wiem, że popełniam masę błędów. Próbuję być przede wszystkim sobą a nie na siłę spełniać oczekiwania innych, bo wiem, że jak jestem nieszczęśliwa, to moja rodzina na tym traci. Wiem, że jest dużo osób, które samotnie wychowują dzieci, bo nie mają partnera, albo ten dużo pracuje i nie mają możliwości robić czegoś dla siebie, są zmuszeni z czegoś zrezygnować. Ja mam męża na miejscu, mamę, która z dzieciakami jak trzeba to zostanie, tatę, dziadków. Mam ogromną pomoc jeśli zachodzi taka potrzeba, to i z owej czasem korzystam. Na prawdę nie ma w tym nic złego. Może to i trochę egoistyczne, ale mam dzięki temu więcej energii do życia i czuję, że jestem dzięki owej pomocy lepszą mamą, żoną, kochanką...

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż za cudowne zdjęcia! Może by tak w końcu jakieś znaki wodne? Kto wie czy juz ich ktoś nie podkradł i oznaczył jako swoje!

    OdpowiedzUsuń