14 wrz 2014

Marynistyczne akcenty - pokoik dziecięcy

W chwili gdy na teście ciążowym ukazały się dwie kreski, wiedziałam że czeka nas remont! Najważniejszy był oczywiście pokoik dziecięcy. Z racji, że nasze mieszkanie ma dwa pokoje, a w najbliższym czasie nie zamierzamy kupować większego musiałam zaprojektować je tak, żeby przestrzeń do przechowywania rzeczy, do nauki i zabawy była dobrze zagospodarowana.




Meblościanka z pojemną szafą jest mojego projektu, a wykonali ją mój mąż z moim tatą. Całość jest na prawdę pojemna również dzięki dodatkowym szufladom w schodkach. Biurko ma półeczki na książki i wbudowane halogeniki, które zapewniają dobre oświetlenie. Aby córcia siedząc na łóżku nie opierała się o zimną, twardą ścianę, "chłopaki" obili płytę gąbką i ładnym miłym w dotyku materiałem. Całość dopełniła marynistyczna girlanda.




Takie rozwiązanie daje nam więcej przestrzeni na łóżeczko dla Borysa. Chwilowo śpi u nas w kołysce, ale to tylko kwestia czasu kiedy komoda powróci do naszego pokoju, a synek zamieszka ze swoją siostrzyczką.



Drewniane ozdoby wykonał mój dziadek, który jest rzeźbiarzem. Chcąc mieć swój wkład chociaż w dekorację pokoju (cały remont był jak byłam w zaawansowanej ciąży, a jego koniec jak wychodziłam ze szpitala), to je pomalowałam.






Obrazki wykonała Aurelka z lekką pomocą mammusi. 

Jest tu jeszcze parę rzeczy do zrobienia, ale na wszystko mamy jescze czas i jeśli tylko pojawi się coś nowego będę wrzucać zdjęcia.

4 komentarze:

  1. Bardzo ładne meble :) Poza tym fajny pomysł z tymi dodatkami, obrazki super. Czym malowałaś te drewniane ozdoby? Pozdrawiam serdecznie Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że się podoba. Malowałam tym co miałam akurat po ręką a w tym przypadku był to lakier samochodowy ;) Pozdrawiam Aniu

      Usuń
  2. Świetne rozwiązania, dużo schowków i schoweczków, mała przestrzeń dobrze zagospodarowana, ładne ozdoby, najładniejsze te wykonane przez Aurelkę, całość bardzo kolorowa ale nie przesadzona. Ładny pokoik dla dzieciaków, mam tam strefy na wypoczynek i na zabawę. Pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
  3. Miejsca faktycznie na nic nie brakuje, a i łóżko jest pełnowymiarowe co jest dużym plusem. Oczywiście, że obrazki Aurelki są najładniejsze! W ogóle uważam, że takie zdobienie dziecięcego pokoju jest bardzo fajne i dziecko zadowolone, że ktoś docenia jego zdolności. Jest to pewna motywacja dla dziecka do tworzenia :)
    Cieszę się, że moje wymysły spotkały się z aprobatą kogoś, kto na co dzień zawodowo zajmuje się projektowaniem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń