19 wrz 2014

7 sposobów na stres

Mąż, dzieci, dom, praca to dopiero czubek góry lodowej... Co zrobić, żeby nie zwariować? Przedstawiam moich 7 sposobów walki z moim wrogiem - stresem!



 1. Uśmiechaj się!



Jak wszyscy wiemy, uśmiech bywa zaraźliwy! Masz zły nastrój, uśmiechaj się do innych. Nic tak nie poprawia nastroju jak zadowolenie malujące się na twarzy szczególnie wśród bliskich.


2. Aktywność fizyczna




Czy to będzie poranny lub wieczorny spacer, bieganie, basen czy siłownia na pewno dobrze działa na równowagę ducha. Spokojniejsza aktywność relaksuje, ta umiarkowana lub większa pozwoli nam rozładować napięcie. Regularne ćwiczenia pozwolą nam też cieszyć się ładniejszym ciałem, a to bardzo ważne dla naszego samopoczucia.


3. Dieta czyni cuda!



Nie można zapominać o tym aby się dobrze i zdrowo odżywiać. Ważne jest zarówno co jemy, jak jemy i kiedy jemy. Zbilansowana dieta, regularne posiłki co 3 godziny i znajomość podstawowych zasad zdrowego żywienia na pewno nam służy nie tylko smukłą sylwetką, ale i mniejszymi stresami. Należy pamiętać, że Polak głodny, to Polak zły! A dieta uboga w magnez nie jest naszym sprzymierzeńcem.


4. Uporządkuj swoje życie!

Nic tak mnie nie denerwuje jak bałagan, dlatego pierwszą, rzeczą po porannym prysznicu są porządki. Poukładane ubrania, brak kurzu i chrzęszczącego piachu pod stopami to przestrzeń, w której chce się przebywać, dlatego tak ważne jest aby była ona uporządkowana. Ważna jest nie tylko ta przestrzeń, ale i nasze życie, zadania do wykonania. Mając plan czy grafik łatwiej jest nam wszystko ogarnąć dzięki czemu mamy więcej czasu dla siebie.


5. No właśnie - znajdź czas dla siebie!



To chyba jeden z ważniejszych punktów, bo bez tego na dłuższą metę staniemy się rozgoryczeni. A pod tym pisze się czas na odpoczynek, hobby, książkę, sport, zakupy (absolutnie nie spożywcze) wyjście z przyjaciółmi czy chociażby zrobienie sobie manicure. To czas, w którym możemy o siebie zadbać, rozerwać się lub odpocząć. Ja książki czytam zazwyczaj w trakcie karmienia piersią :)



6. Posłuchaj ulubionej muzyki!



Odetnij się od problemów życia codziennego i zagłęb się w fotelu słuchając muzyki, na słuchawkach w czasie biegania lub spaceru. Nie ważne jak. I wystarczy nawet kilka minut a poczujesz się bardziej odprężony. Może być to muzyka relaksująca jak chillstep czy female vocal, może to być coś dającego kopa jak dubstep, d'n'b, albo rozładowujący napięcie heavy metal.


7. A co najważniejsze - wrzuć na luz!



Jak możesz to jeśli robienie czegoś cię stresuje to tego nie rób. Jeśli nie masz na coś wpływu to się nie denerwuj tylko wrzuć na luz. Denerwowanie się nic nie da. I tak jak mój mąż ciągle denerwuje się na sytuację polityczną w naszym państwie i klnie na absurdalne ustawy podpisywane przez ludzi, którzy z prawem nie mają zbyt wiele wspólnego, a prowadząc samochód krzyczy na innych kierowców, którzy i tak go nie słyszą robi wiele ludzi. A ja? Ja już przestałam, bo wrzuciłam na luz!

3 komentarze:

  1. Z punktem 4 zgadzam się w stu procentach! Sama nie cierpię bałaganu i przyprawia mnie on o ból głowy.
    Pozdrawiam Danka.

    OdpowiedzUsuń
  2. najważniejsze to nie dać się zwariować

    OdpowiedzUsuń